Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwer Kubicki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwer Kubicki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 grudnia 2011

sobota, 9 kwietnia 2011

10 kwietnia - Jelenia Góra. PAMIĘTAMY

PROGRAM

Pomnik „Wolność i Niepodległość” ( przy Kościele Garnizonowym)


08.41 –syrena alarmowa

08.42 – Słowo Boże, Modlitwa za zmarłych- prowadzi ks. dr Andrzej Bokiej

08.50 - 08.55 – wiersze patriotyczne

08.55 –  zapalanie  zniczy



Kościół p.w. św. Erazma i Pankracego

10.30 – 12:00 – Msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej

12.00 – przejście uczestników liturgii pod pomnik „Wolność i Niepodległość”

Pomnik „Wolność i Niepodległość”

12.15- 12.20 - złożenie kwiatów pod pomnikiem „Wolność i Niepodległość”

12.20 – 12.30 –wiersze patriotyczne

12.30 – 12.35 – „Żeby Polska była Polską” - pieśń

12.35 – 12.45 – zapalanie zniczy

niedziela, 20 marca 2011

Dwie kładki w jednej. Tylko w Jeleniej Górze :)

W Sobieszowie jest kładka nad potokiem Wrzosówka. Nazywa się "Zuzia":

Jest też w Sobieszowie kładka nad potokiem Wrzosówka. Nazywa się "Maja":
By było swojsko i po jeleniogórsku - kładka jest jedna. 

Moim zdaniem urzędnik odpowiedzialny za ten dowcip powinien dostać podwyżkę. Z dniem pierwszego kwietnia oczywiście :)

środa, 16 marca 2011

Piszą o mnie: Jelonka- "Bank w Baszcie Grodzkiej?"

Radni na wczorajszej sesji wyrazili zgodę na oddanie w długoletnią dzierżawę jednego z najcenniejszych zabytków w Jeleniej Górze. Wątpliwości jednak nie zabrakło.
foto: jelonka.com, TEJO
Rada tej kadencji o średniowiecznej Baszcie Grodzkiej, na którą od trzech lat nie ma pomysłu, dyskutowała po raz pierwszy. Jednak poprzednia rada jesienią ubiegłego roku dwa razy omawiała sprawę baszty. Raz nawet zgodziła się na jej długoletnią dzierżawę, ale na kolejnym posiedzeniu, wycofała się z tej zgody na wniosek poprzedniego przewodniczącego Huberta Papaja.

Teraz Hubert Papaj jest zastępcą prezydenta Marcina Zawiły, który ponownie skierował pod obrady rady wniosek o możliwość wydzierżawienia zabytku na wiele lat (maksimum 20). Bożena Wachowicz-Makieła (Razem dla Jeleniej Góry) dziwiła się, dlaczego jesienią nie podjęto odpowiedniej uchwały. – Przez to baszta stoi niezagospodarowana i generuje koszty, a tak mogłaby już w listopadzie mieć nowego gospodarza – powiedziała radna. Zastępczyni prezydenta Zofia Czernow podkreśliła, że wciąż jest bardzo duże zainteresowanie basztą (wisi na niej baner o możliwości zagospodarowania), dlatego tę sprawę trzeba w końcu pilnie rozwiązać. Zapewniła także, że ten samorząd nie ma zamiaru zabytku sprzedawać.

Radny Oliwer Kubicki (Prawo i Sprawiedliwość) chciał mieć pewność, czy w Baszcie Grodzkiej dominującą nie będzie działalność komercyjna. – Można żywić obawy, że w zabytku powstanie kolejny bank, których w centrum Jeleniej Góry już jest dostatek i które powodują, że śródmieście po godz. 18 wyludnia się – mówił radny. Jerzy Lenard, przewodniczący rady miasta, podkreślił, że potencjalny dzierżawca ma przede wszystkim zapewnić „kulturotwórcze” wykorzystanie baszty, ale działalność komercyjna nie jest wykluczona. Samorząd widziałby najchętniej w zabytku punkt informacji turystycznej, galerię, być może kawiarenkę lub bar [...]. 

Całość materiału znajdziecie Państwo na jelonka.com.

wtorek, 8 marca 2011

Paniom: wszystkiego najlepszego!



Na dodatek cytat z Josepha Conrada, 
który bardzo mnie dziś rozbawił :) 

"Być kobietą to strasznie trudne zajęcie, 
bo polega głównie na zadawaniu się z mężczyznami". 

  

wtorek, 1 marca 2011

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Pamiętajmy!

 



4 lutego 2011 roku, izba niższa parlamentu uchwaliła ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Gorącym orędownikiem tej inicjatywy był śp. Prezydent Lech Kaczyński i to on skierował w lutym zeszłego roku do Sejmu projekt ustawy w tej sprawie.

Poniżej zamieszczam tekst śp. Janusza Kurtyki – Prezesa IPN, który został opublikowany w dodatku specjalnym do „Gościa Niedzielnego":
  

Żołnierze i obywatele

Ostatni żołnierze zbrojnego podziemia niepodległościowego ginęli z rąk komunistycznych oprawców.

1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim był podobny do wielu innych ponurych dni w przenikniętej strachem i terrorem stalinowskiej Polsce. Pomiędzy godziną 20.00 a 20.45 strzałem w tył głowy rozstrzelani zostali przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość" – prezes WiN ppłk Łukasz Ciepliński („Pług", „Ludwik") i jego najbliżsi współpracownicy.



Ostatni żołnierze

Tworzyli ostatnie kierownictwo ostatniej ogólnopolskiej konspiracji, wprost (organizacyjnie  i personalnie) kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej. Data ich kaźni – 1 marca1951 r. – symbolicznie zamyka dzieje konspiracji niepodległościowej, zapoczątkowanej 27 września 1939r. w przededniu kapitulacji oblężonej przez Niemców Warszawy, kiedy to grupa oficerów WP z gen. Michałem Tokarzewskim-Karaszewiczem zawiązała Służbę Zwycięstwu Polski (później przekształcaną kolejno w Związek Walki Zbrojnej i Armię Krajową, zaś w 1945r. w Delegaturę Sił Zbrojnych, na bazie której utworzono we wrześniu tego roku WiN).

Spośród organizatorów SZP dwóch współorganizowało i kierowało Zrzeszeniem WiN: prezesem IZG WiN był płk Jan Rzepecki, rozpracowany i aresztowany przez NKWDiUB w listopadzie 1945 r., zaś prezesem IIZGWiN – płk Franciszek Niepokólczycki, aresztowany przez komunistyczną bezpiekę w październiku1946r.



Egzekucja Łupaszki

Z tej samej zbiorczej celi więzienia mokotowskiego nieco wcześniej, 8 lutego 1951 r., wyprowadzono na śmierć oficerów Wileńskiego Okręgu AK: ppłk. Antoniego Olechnowicza „Podhoreckiego", mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę", kpt. Henryka Borowskiego „Trzmiela", por. Lucjana Minkiewicza „Wiktora". „Łupaszka", oficer kawalerii w kampanii wrześniowej 1939r., był najsłynniejszym chyba polskim dowódcą partyzanckim w czasie II wojny światowej.

Kiedy kaci przyszli do zbiorczej celi śmierci po majora „Łupaszkę", ten jak wspominał współwięzień Mieczysław Chojnacki –„właśnie wyszedł z »kaplicy« [przepierzenia w celi], gdzie się modlił. Podszedł spokojnie do drzwi, następnie zatrzymał się na chwilę, odwracając bokiem do pozostających w celi, i pożegnał słowami: »z Bogiem panowie«.  Odpowiedział mu chór głosów: »z Bogiem«. Zniknął nam z oczu za zatrzaśniętymi drzwiami."

Skazany prowadzony był wieczorem, w porze więziennego apelu, przez dziedziniec, pod związane z tyłu ręce, przez dwóch strażników; trzeci strażnik – kat – postępował tuż za nimi. W pomieszczeniu pomiędzy magazynem a łaźnią więzienną następował strzał w tył głowy. Straconych  chowano w bezimiennych grobach, do dzisiaj niezidentyfikowanych.



Została legenda

Po egzekucji „Łupaszki" i towarzyszy – wspominał współwięzień – „dano sygnał zakończenia apelu i w tym momencie, nim zdążyliśmy się rozejść, wystąpił[więzień] Maciej Jeleń, zwracając się do nas, abyśmy chwilą ciszy uczcili pamięć kolegów żołnierzy. Padła komenda »baczność«", a po minucie »spocznij«, po czym powiedział jeszcze »dziękuję panom«". To niezwykła scena w miejscu, gdzie komuniści starali się swe ofiary upodlić i zdegradować psychicznie. Tej legendy nie udało się zabić.

Janusz Kurtyka

wtorek, 22 lutego 2011

Rowerowy bubel?

Zima zbliża się ku końcowi (mam nadzieję) więc niebawem na plac budowy wrócą robotnicy pracujący przy nowej ścieżce rowerowej łączącej Zabobrze z Grabarowem.

Do tego czasu warto wyjaśnić wszystkie wątpliwości dotyczące jakości wykonywanych tam zadań, ponieważ wiele wskazuje na to, że mamy do czynienia z licznymi odstępstwami od projektu, które mogą spowodować, że ta inwestycja okaże się kompletną klapą.

Poniżej moja interpelacja w tej sprawie oraz fotografie, które (podobnie jak inni radni) otrzymałem od Towarzystwa Izersko – Karkonoskiego dokumentujące „jakość” przeprowadzonych robót.
 



Szanowny Panie Prezydencie,
jako radny otrzymałem wiele niepokojących sygnałów dotyczących przeprowadzonych prac budowlanych przy powstającej ścieżce rowerowej pomiędzy osiedlem Zabobrze i Grabarowem.
Obszerna korespondencja i dokumentacja fotograficzna wskazują na wiele uchybień i odstępstw od przyjętego projektu, które skutkować będą w najlepszym przypadku koniecznością dokonywania poprawek i opóźnieniem w oddaniu trasy do użytku jeleniogórzan.
W związku z opisaną sytuacją proszę Pana Prezydenta o odpowiedź na następujące pytania:
- czy urząd miasta posiada wiedzę na temat ew. uchybień i odstępstw od przyjętego projektu przy budowie wspomnianej ścieżki rowerowej?
- kto w urzędzie miasta odpowiada za nadzór nad pracami budowlanymi przy budowie ścieżki rowerowej do Grabarowa?
- czy urząd miasta podczas trwania prac zgłaszał uwagi do wykonawcy, jeśli tak to kiedy i jaki był tego skutek?
  z poważaniem
         Oliwer Kubicki

niedziela, 20 lutego 2011

Co z bezprzewodowym internetem w Jeleniej Górze?

Poniżej moje zapytanie ws. budowy sieci bezprzewodowego internetu w Jeleniej Górze.

Szanowny Panie Prezydencie,

w trakcie prac nad projektem budżetu miasta na rok 2011 odrzucona została zgłoszona przeze mnie na Komisji Gospodarki Komunalnej poprawka zakładająca zarezerwowanie środków na rozpoczęcie budowy sieci bezprzewodowego internetu. Istniejące w Jeleniej Górze punkty hot-spot są wadliwe i nadają sygnał słabej jakości, co w mieście turystycznym, chcącym ściągać do siebie studentów i  przedstawicieli biznesu, jest niedopuszczalne.

W związku z przedstawioną sytuacją proszę o poinformowanie mnie:

- jaki jest plan władz miasta na budowę nowoczesnego systemu bezprzewodowego internetu?

- na jakim etapie są ewentualne prace przygotowawcze w tym zakresie?



z poważaniem
Oliwer Kubicki 

niedziela, 13 lutego 2011

Młodzi, wykształceni z wielkich miast głosują na … Prawo i Sprawiedliwość. Zapraszam do Forum Młodych PiS w Jeleniej Górze.

Na początek cytat za www.wpolityce.pl:

„Z najnowszego sondażu TNS OBOP (Preferencje partyjne Polaków w lutym 2011) wynika, że najmłodsi wyborcy (pomiędzy 18 a 24 rokiem życia) wcale nie chcą już głosować na PO. Poparcie dla rządzącej partii w tej grupie wiekowej wynosi tylko 29%, przy ogólnym wyniku partii Tuska w całej próbie wynoszącym 41%. Czy zatem zyskała wśród młodych Polaków opozycja lewicowa? Skądże. Poparcie dla SLD wynosi w badaniu ogólnym 13%, a wśród najmłodszego elektoratu tylko 9%.

W najmłodszej grupie wiekowej wyborców największe poparcie ma Prawo i Sprawiedliwość. Na partię Jarosława Kaczyńskiego chce głosować 34% z nich, a więc o 5 punktów procentowych więcej niż na PO. Ta prawidłowość ujawnia się w różnych badaniach już od dłuższego czasu. Jeszcze bardziej zaniepokoić powinien Donalda Tuska a ucieszyć zwolenników PiS fakt, że poparcie dla PiS w grupie tych, którzy zadeklarowali, że „jeszcze się uczą" wynosi aż 37% przy 29% dla PO”.

Idzie nowe. W Jeleniej Górze powstało w styczniu Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości, niebawem usłyszymy o jego pierwszych inicjatywach. Jestem pod wrażeniem pomysłów młodych ludzi, którzy przyszli do naszego biura, by działać na rzecz Jeleniej Góry i Rzeczypospolitej. W przyszłym tygodniu ujawnię szczegóły pierwszej akcji przygotowywanej przez młodzieżówkę.

Dziś chciałbym zachęcić wszystkich młodszych czytelników mojego bloga do wstąpienia w szeregi FM PiS. Wspólnie możemy więcej. W razie pytań proszę o kontakt: oliwer.k@wp.pl. Na Facebooku znajdziecie nasze oficjalne konto.

czwartek, 3 lutego 2011

Huberta Papaja fantazje.

Uśmiałem się z dzisiejszego wpisu na blogu Pierwszego Wiceprezydeta - Huberta Papaja. Z właściwym sobie ogromnym talentem prozatorskim pan wiceprezydent starał się wykazać, że przegłosowanie poprawi budżetowej o dopłatach mających zmniejszyć efekt 35% podwyżek cen wody i  ścieków to (uwaga uwaga!) zabieranie biednym i dawanie bogatym Ciekawe, prawda?

Z mrzonkami się nie dyskutuje więc skupię się na czystych faktach.

Czy pan wiceprezydent Papaj jako radny głosował za podwyżką podatku od nieruchomości? TAK
Czy pan wiceprezydent jako radny głosował za sprzedażą PEC-u, gdzie zwalnia się dziś połowę załogi? TAK
Czy pan wiceprezydent Papaj popierał wprowadzenie nowej taryfy na wodę z podwyżkami (bez zastosowania dopłat)? TAK

Na koniec. Zgadnijcie jak głosował w zeszłym roku pan wiceprezydent Papaj przy uchwale o dopłatach, którą w tym roku uważa za zabieranie biednym i dawanie bogatym. No jak? Domyślacie się Państwo?

P.S. Panie wiceprezydencie. Można się w polityce spierać i różnić. Pan jednak nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy i przekracza pan granice kultury. Sytuuje się pan w lidze Palikota, choć on przynajmniej nie cenzuruje komentarzy na swoim blogu…

Pan ma ich w statystykach 12, na stronie 1. Reszta była niewygodna?


wtorek, 1 lutego 2011

Tylko PiS głosowal przeciwko słabemu budżetowi Marcina Zawiły.

Budżet który przedstawił nam prezydent Zawiła jest słaby i już dziś wiadomo, że będzie go trzeba wielokrotnie łatać. Dopina się on tylko dzięki temu, że w Jeleniej Górze podwyższa się podatki i opłaty nakładane na obywateli. Prezydent nie określił kierunku w jakim ma zmierzać Stolica Karkonoszy, nie potrafił też umieścić w nim zadań, które rozwiązywały by najpilniejsze problemy naszego miasta. Zapisy które odpowiadają na potrzeby mieszkańców znalazły się w budżecie w odpowiedzi na wnioski komisji, autorami większości byli radni opozycji. Mam nieodparte wrażenie, że nowy prezydent i jego służby zmarnowały prawie 2 miesiące jakie upłynęły od zaprzysiężenia.
Pomimo opisanych zastrzeżeń – jako Klub Prawa i Sprawiedliwości byliśmy gotowi wyciągnąć rękę do Platformy Obywatelskiej i poprzeć budżet pod warunkiem zarezerwowania w nim środków na:
  1.  budowę nowego żłobka
  2.  dopłaty do wody łagodzące skutki planowanej podwyżki
  3.  rozpoczęcie programu budownictwa komunalnego
    Platforma Obywatelska nie dopuściła nawet naszych poprawek pod głosowanie, choć gotowi byli je poprzeć radni innych klubów. Stało się tak pomimo faktu przedstawienia przez nas źródeł finansowania tych potencjalnych wydatków (wbrew temu co napisali dziennikarze). Wg mnie ze złamaniem przepisów.  

    Budżet przeszedł. Tylko Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciw.

    wtorek, 25 stycznia 2011

    Rada Miejska wystosowała stanowisko adresowane do premiera ws. opóźnienia budowy trasy ekspresowej S3.

    W wyniku inicjatywy Klubu Radnych PiS i prezydenta Marcina Zawiły rada miejska uchwaliła stanowisko, w którym wyraża sprzeciw wobec rządowych planów opóźnienia budowy trasy ekspresowej S3.

    Byłem współautorem tej uchwały i reprezentowałem klub Prawa i Sprawiedliwości w uzgodnieniach z przedstawicielami Platformy Obywatelskiej, którzy złożyli konkurencyjny wniosek. Szybko udało nam się jednak dojść do konsensusu i list ze wspólnym stanowiskiem radnych powinien być już na biurku premiera Tuska.

    Mam nadzieję, że w innych sprawach ważnych dla mieszkańców przedstawiciele partii rządzącej również będą mieli wolę współpracy z opozycją.

    czwartek, 13 stycznia 2011

    Mamy jeszcze państwo?

    To, że Rosjanie napluli nam w twarz nie dziwi. Czego się spodziewać po kraju rządzonym przez oligarchię i byłych funkcjonariuszy KGB, w którym nie respektuje się praw człowieka, morduje dziennikarzy, więzi niewygodnych biznesmenów.

    Nie potrafię jednak pojąć tego co zrobili dziś Donald Tusk i Bronisław Komorowski. Podczas wystąpienia premiera, gdy odnosił się do „raportu” MAK, czułem jak sprzedaje on nas z każdym słowem. Minuta po minucie. To smutny dzień dla Polski. Nasi przywódcy to ludzie mali, i bez ustanku ustawiający Polskę w roli petenta „wielkiej Rosji”. Szkoda słów. Straciłem dziś wszelki szacunek dla demokratycznych władz Rzeczpospolitej.

    Na usta cisną się mocniejsze słowa. Poprzestanę jednak ta tym.

    Za kolegą Szymańskim, polecam film o katastrofie smoleńskiej: „Mgła”.

    czwartek, 6 stycznia 2011

    Sojusz PO - SLD w Jeleniej Górze przypieczętowany?

    Zrobiło się głośno o nominowaniu pana Cezarego Wiklika na rzecznika prasowego Marcina Zawiły.


    Jest to ostateczne potwierdzenie zawarcia nieoficjalnej koalicji PO – SLD w naszym mieście. Do tej pory sugerowały to głosowania w radzie miasta i wypowiedzi polityków obydwu formacji. Dziś wszystko zdaje się być przesądzone.

    Pan Marcin Zawiła rozważnie dobiera sobie współpracowników.

    Najpierw powołał Zofię Czernow na wiceprezydenta. Przypomnijmy: za czasów gdy pani Czernow była prezydentem – jej zastępcą był Józef Kusiak. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że do jego bezpośredniego zaplecza trafia człowiek Józefa Kusiaka. Cezary Wiklik przez siedem lat pełnił już funkcję specjalisty od mediów w administracji prezydenta z SLD.

    Jakie są wnioski z tej sytuacji?

    1) PO zawiera koalicje z SLD na wszystkich szczeblach samorządu. Po województwie i powiecie przyszedł czas na Jelenią Górę.

    2) Prezydentura Marcina Zawiły oznacza restaurację rządów towarzystwa które władało naszym miastem w latach 1990 – 2006.  

    Jedno i drugie nie wróży Stolicy Karkonoszy najlepiej…

    wtorek, 4 stycznia 2011

    Moje wybrane propozycje budżetowe zgłaszane na Komisji Gospodarki Komunalnej.

    W poniedziałek, 3 stycznia uczestniczyłem w posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej. W związku ze zbliżającym się terminem uchwalania budżetu na ten rok, w całości była ona poświęcona analizie zapisów dokumentu i przygotowaniom komisji do składania poprawek.

    Prawo i Sprawiedliwość jest odpowiedzialną opozycją dlatego przedstawimy niebawem pakiet naszych propozycji, które trafią na odpowiednie komisje. Pracujemy przede wszystkim nad najpilniejszymi zadaniami o dużym znaczeniu dla całego miasta i mniejszymi – zgłaszanymi przez jeleniogórzan.

    Na blogu chcę napisać o dwóch wybranych inwestycjach, których realizacja postulowana jest przez mieszkańców mojego okręgu wyborczego i o które zabiegam:

    1. poprawa bezpieczeństwa mieszkańców poprzez doświetlenie przejścia pieszego przez potok Pijawnik pomiędzy ulicami Słowackiego i Wyspiańskiego poprzez montaż 2 punktów oświetleniowych.

    2. poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez doświetlenie niebezpiecznego przejścia dla pieszych na ulicy Sudeckiej na wysokości starego cmentarza.

    Warto dodać, że realizacja tych zadań nie będzie żadnym obciążeniem dla budżetu, bowiem ich łączny koszt to ok. 40 tys. zł. (przy wydatkach budżetu sięgających 422 mln. zł.)

    środa, 29 grudnia 2010

    Co dalej z Rakownicą? Sprawdzamy obietnice Marcina Zawiły.

    Poniżej moja najnowsza interpelacja:

    Szanowny Panie Prezydencie, 
    w swoim programie wyborczym zapowiadał Pan tworzenie koniunktury dla rozwoju przedsiębiorczości w Jeleniej Górze poprzez zwiększanie wydatków na działalność inwestycyjno-remontową. Obiecywał Pan m.in. zagospodarowanie nieczynnych obiektów takich jak Rakownica i basen w Sobieszowie. Obydwa są od lat nieużytkowane i popadają w ruinę. 
    Tereny dawnego basenu przy ulicy Łazienkowskiej w Sobieszowie były dzierżawione przez kolejne podmioty, które nie wywiązywały się ze swoich inwestycyjnych deklaracji. Pokazuje to dobitnie, że pomysł na oddawanie ich w dzierżawę nie sprawdza się i skutkuje degradacją tych atrakcyjnych nieruchomości.
    Miejski Ośrodek Sportu niedawno ogłosił chęć wydzierżawienia terenów dawnej Rakownicy. W związku z tym, proszę Pana prezydenta o odpowiedź na następujące pytania:
    - czy rezygnuje Pan z realizacji zapisów swojego programu wyborczego w zakresie przeprowadzenia inwestycji i remontu terenów dawnej Rakownicy?
    - czy weźmie Pan odpowiedzialność za dalszą degradację Rakownicy, gdy powtórzy się schemat dzierżawy znany jeleniogórzanom z Sobieszowa?
    - jakie są Pana plany względem terenów dawnego basenu przy ulicy Łazienkowskiej?
    foto: TEJO, jelonka.com

    foto: TEJO, jelonka.com